Autyzmnews.pl

Informacje, badania, aktualności o autyzmie

Badania nad autyzmem

Recenzja filmu: Don’t Look Up – Masterclass w autystycznym ableizmie

Recenzja filmu: Don’t Look Up – Masterclass w autystycznym ableizmie


Spoilery przed oryginalnym filmem Netflix Nie patrz w górę.

autorstwa Allison Wall

Co to jest na niebie? Czy to ptak? Samolot? Kometa niszcząca planety?

Oh. To ableizm.

Jednym z oryginalnych wielkich hitów filmowych Netflix w sezonie zimowym 2021 był Nie patrz w górę (reżyseria i scenariusz Adam McKay z opowiadaniem Davida Siroty), ironiczna, mroczna satyra, w której rasa ludzka pozwala się zniszczyć przez kometę „zabójcy planet” z powodu toksycznego koktajlu żądnych władzy, narcystycznych przywódców i wszechobecna kultura zaprzeczająca prawdzie.

Nie piszę, aby analizować przesłanie tego filmu (zmiana klimatu jest tutaj, jest prawdziwa, a udawanie, że tak się nie dzieje, jest tak śmieszne, jak udawanie, że gigantyczna kometa pędząca w kierunku naszej planety nie pędzi w kierunku naszej planety) lub przedstawić zalecenie, czy ktoś powinien go oglądać. Piszę, aby odnieść się do problematycznej charakterystyki jednego z głównych złoczyńców filmu.

U Adama McKaya Nie patrz w górę, Peter Isherwell (w tej roli Mark Rylance) jest genialnym założycielem firmy technologicznej BASH. Wydaje się być skrzyżowaniem Steve’a Jobsa i Elona Muska, ale z rażącym autyzmem kodowania. Jego postać jest po raz pierwszy przedstawiana na pewnego rodzaju prezentacji na sympozjum, a zanim pojawi się na scenie, jest głos, który mówi:

„Zanim przedstawimy założyciela i dyrektora generalnego BASH, pamiętaj, aby unikać kontaktu wzrokowego, nagłych ruchów, kaszlu lub negatywnej mimiki.”

Rozlegają się entuzjastyczne brawa. Kiedy wchodzi, maniery Isherwella są sztywne, jego wyraz twarzy utrwalony w coś w rodzaju półuśmiechu, a kiedy mówi, jego głos jest wysoki i płaski. Kiedy dziecko mówi mu: „Kocham cię, Piotrze”, ignoruje ją.

Nie jestem pewien, jak ktokolwiek mógł nawiązać kontakt wzrokowy przez blask świateł scenicznych. Konotacja wokół tej dziwacznie czasowej prośby o zakwaterowanie jest taka, że ​​są one dziwne i jako takie wyróżniają Isherwella.

Już samo to wystarczyłoby, by zasygnalizować mi, że filmowcy zakodowali Isherwella jako autystycznego, ale jest jeszcze gorzej.

Technologia, którą Isherwell wprowadza w swojej prezentacji, to smartfon, który potrafi wyczuwać emocje użytkownika i sugerować działania, które należy podjąć w oparciu o te emocje. Isherwell twierdzi, że impulsem do tego wynalazku była jego własna potrzeba i pragnienie przyjaciela. Przypuszczalnie smartfon jest zastępstwem dla przyjaciela, którego nigdy nie miał.

Społeczność autystyczna była często krytykowana za przedkładanie interakcji technologicznych nad ludzkimi. Myślę jednak, że ta technologia wykrywania emocji może być przydatna dla wielu osób. Widzę, że jest to przydatne dla neurotypowych mężczyzn, którzy padli ofiarą toksycznej męskiej kultury. Widzę, że przydaje się również dla mnie, jako neuroróżnorodnej kobiety, ponieważ czasami dopiero później rozumiem swoje uczucia. Nie wynika to z żadnego nieodłącznego deficytu autyzmu, ale raczej z wyuczonego wzorca odkładania uczuć w czasie, gdy jestem na świecie, maskowania, aż do powrotu do domu, w bezpiecznym środowisku, gdzie mam przestrzeń do ich przetwarzania.

Ale dla Petera Isherwella sugestia jest taka: nie odczuwa emocji, nie rozumie emocji, nie ma przyjaciół, a to jest z natury złe. Wymyślił ten smutny smartfon, aby robić to, co wszyscy normalni ludzie potrafią robić.

Isherwell ma obsesję na punkcie danych. Zachwala umiejętność przewidywania dokładnego czasu i sposobu śmierci kogokolwiek z dokładnością do 96,5% w oparciu o ogromne banki danych i złożone algorytmy. Interesuje go kategoryzowanie ludzi, w pewnym momencie stwierdzając, że zidentyfikował „osiem podstawowych typów profili konsumenckich”, do których może dopasować całą rasę ludzką. Zachowuje się w oczywisty społecznie nieodpowiedni sposób, w pewnym momencie wąchając włosy kobiety, gdy przedstawia się grupie.

Isherwella nie obchodzi, kiedy jego plan wydobycia z komety cennych minerałów kończy się niepowodzeniem i unicestwia planetę oraz miliardy ludzkich istnień — to znaczy, przejmuje się, że jego plan nie zadziałał, ale szybko się obraca, nie zważając na cierpienie lub stracone życie. Ma plan awaryjny. A kiedy ten plan awaryjny powoduje, że jest świadkiem gwałtownej śmierci w bardzo bliskiej odległości, znowu nie reaguje emocjonalnie.

Podejrzewam, że ci, którzy dokonali i nadzorowali wybór takiego przedstawienia Isherwella, boją się osób z autyzmem. A może lepiej to ująć, wierzą, że osoby z autyzmem są z natury przerażające i nie mają problemu z ich scharakteryzowaniem (karykaturyzacją?) jako pozbawionych moralności, empatii lub poczucia poza danymi i pieniędzmi.

To, czego nie rozumiemy, może być przerażające. Strach rozpuszcza się w obecności wiedzy. Jednak brak wiedzy filmowców na temat autyzmu i neuroróżnorodności jest rażący, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ich dwaj bohaterowie, astronomowie grani przez Leonardo DiCaprio i Jennifer Lawrence, prawie na pewno sami są neuroróżnorodni. Nie zdziwiłbym się, gdyby obie postacie były autystyczne, ale nie w ten wyeksploatowany, odhumanizowany, stereotypowy sposób, w jaki media tego rodzaju nauczyły nas oczekiwać. Oboje pracują w wysoce wyspecjalizowanej dziedzinie, która wskazuje na intensywne zainteresowanie lub pasję zgodną z tendencjami autystycznymi.

Postać DiCaprio wydaje się być matematycznie inteligentna i niedojrzała społecznie, ponieważ wierzy, że ludzie u władzy mają dobre intencje (oczywiście nie mają) i popada w romans pozamałżeński, nie biorąc pod uwagę wpływu na jego kochającą i wspierającą rodzinę. Postać Lawrence’a ma problemy z interakcjami z innymi w sytuacjach społecznych; jej intensywność zniechęca osoby wokół niej i często jest źle rozumiana. Jednak w przeciwieństwie do Isherwella prawdopodobnie zostaliby określeni jako „wysoko funkcjonujący”, jeśli oceniliby je za pomocą DSM. Tłumaczenie: mniej widoczny autyzm, który nie jest przerażający.

Najbardziej frustrujące w autystycznym kodowaniu Isherwella jest to, że nie ma to absolutnie żadnego znaczenia dla historii. Jego rolą w spisku jest powstrzymanie rządu USA przed wysadzeniem komety i ocaleniem planety, gdy tylko nadarzy się okazja. Istnieje tysiąc i jeden motywacji i osobowości, które filmowcy mogli wybrać, aby osiągnąć ten cel. Wybrali jednak stereotypowe przedstawienie autyzmu (co nie jest dokładne, ponieważ autyzm jest jedną z wielu neurodywergencji, które występują na nieskończone sposoby, a nie chorobą ze statycznymi „objawami”).

Być może charakterystyka Petera Isherwella ma być ujęciem Elona Muska (który ogłosił swój „Asperger’s” w dziwaczny sposób w Saturday Night Live). Prawdziwy neurotyp Muska dopiero się okaże i nie zamierzam spekulować. Wielu krytykowało jego zachowanie jako niegrzeczne.

Ale autyzm nie jest kartą „wyjścia z więzienia” za niegrzeczne zachowanie. Jeśli obrażamy, przepraszamy i naprawiamy wszystko, tak jak populacja neurotypowa. Isherwell i Musk nie mają żadnych wspólnych cech w sposobie mówienia, poruszania się czy ubierania się.

Widziałem, jak filmy satyryczne są znacznie bardziej na nosie, gdy przedstawiają prawdziwych ludzi, a gdyby McKay i spółka celowali w Muska, mogliby celować bardziej precyzyjnie z inną, nieautystyczną charakterystyką.

Peter Isherwell jest jednak więcej niż niegrzeczny. Jest amoralny. Nie trzeba dodawać, że osoby z autyzmem nie są amoralne. Daleko stąd. Istnienie jednego Elona Muska – lub dowolnej liczby miliarderów technologicznych o amoralnych postawach – nie neguje istnienia przytłaczającej większości neuroróżnorodnych ludzi, którzy głęboko troszczą się o innych, planetę i mają głębokie poczucie sprawiedliwości, dla których moralność i życie w zgodzie z ich wartościami ma ogromne znaczenie. Byłbym niedbały, gdybym nie przywołał nazwiska Grety Thunberg, namiętnej aktywistki na rzecz autystycznych zmian klimatycznych, która mogłaby być partnerem w tym projekcie, ale która prawdopodobnie byłaby urażona i wyobcowana przez leczenie Isherwella.

Dzieło satyryczne nie jest wolne od tego rodzaju krytyki. To, że film jest niewiarygodny lub śmieszny, nie oznacza, że ​​ci filmowcy nie ponoszą społecznej odpowiedzialności. Rzeczywiście, biorąc pod uwagę przesłanie filmu, twórcy filmu wydają się czuć, że mają wielką odpowiedzialność społeczną. Ale wygłaszając swoje Wielkie Oświadczenie Polityczne na rzecz Większego Dobra, aby wytrącić nas z Naszego Zadowolenia, zdeptali grupę mniejszościową, która historycznie i konsekwentnie była źle rozumiana i oczerniana w mediach.

Bez powodu.

Poczucie odpowiedzialności społecznej, które pobudziło Adama McKay i jego zespół do tworzenia Nie patrz w górę jest tym samym zmysłem, który powinien powstrzymać ich przed nękaniem osób autystycznych za pomocą przestarzałych, obraźliwych i szkodliwych stereotypów.

Autystyczne cechy Petera Isherwella są jedynym prawdziwym powodem jego braku moralności. Innymi słowy, jest złą osobą, ponieważ ma kod autystyczny. Autyzm był skrótem do stworzenia złoczyńcy. To — ableizm, uporczywy brak zrozumienia, brak choćby próby zrozumienia, utrwalanie nieprawdziwych stereotypów, krzywda wyrządzana ludziom neuroróżnorodnym bezpośrednio podczas ich oglądania i pośrednio, gdy kolejny niepokojący obraz autyzmu przenika do naszej zbiorowej świadomości — to jest niemoralne.

To bardzo rozczarowujące, gdy ogromny dom produkcyjny, taki jak Netflix, podpisuje się pod tym leczeniem postaci z kodem autystycznym. Nie wiem, czy konsultowali się z kimkolwiek w celu rozważenia reprezentacji niepełnosprawności, ale jeśli tak, wydaje się, że żadna udzielona porada nie została wdrożona. Rozczarowujące jest również to, jak wielu znanych hollywoodzkich aktorów i artystów zgłosiło się do tego filmu, którzy prawdopodobnie byliby w stanie skomentować – i sprzeciwić się – przedstawieniu tej postaci. Wśród dużej obsady na uwagę zasługują Leonardo DiCaprio, Jennifer Lawrence, Meryl Streep, Cate Blanchett, Jonah Hill, Tyler Perry, Timothee Chalamet, Ron Perlman i Ariana Grande.

W przeciwieństwie do innych ostatnich filmów (np. debiut Sii w filmie Muzyka), niewiele zostało powiedziane w mediach protestujących przeciwko przedstawianiu autyzmu. Być może panuje przekonanie, że filmowcy i producenci mają swobodę ruchów, ponieważ nigdy nie używają słowa autyzm. Nie zgadzam się. Przedstawili swojego złoczyńcę – i swoją postawę – bezdyskusyjnie.

Ściana Allison

Allison Wall jest amerykańską pisarką.

Ma tytuł magistra kreatywnego pisania na Uniwersytecie Hamline i publikuje krótkie beletrystyki spekulatywne i osobiste eseje oraz recenzje książek.

Allison jest wyszkolona jako klasyczna piosenkarka i pianistka, pracuje jako nauczycielka muzyki, redaktorka dysertacji i opiekun akademicki. Ma pięknego kota pręgowanego Sybbie i celiakię (proszę trzymać gluten w bezpiecznej odległości).

W ogólnym chaosie roku 2020 Allison odkryła, że ​​jest neuroróżnorodna (autyzm, ADHD). Z pasją dzieli się swoimi doświadczeniami, opowiada się za empatią i tworzy świat, w którym neuroróżnorodności są postrzegane w szerokim spektrum, a nie patologizowane jako choroby. W tym celu prowadzi NEURODIVERSION, comiesięczny biuletyn, który skupia wiadomości, badania i bieżące wydarzenia o neuroróżnorodności.

.



Źródło

Udostępnij