Autyzmnews.pl

Informacje, badania, aktualności o autyzmie

Aktualności

„Nie całuj mojego dziecka” – blogerka przestrzega przed całowaniem dziecka w usta. To może być dla niego bardzo groźne!

„Nie całuj mojego dziecka” – blogerka przestrzega przed całowaniem dziecka w usta. To może być dla niego bardzo groźne!


Ratowniczka medyczna zamieściła na swoim profilu na Instagramie szokujący apel w imieniu jednej z mam, która prosi, żeby nie całować jej dziecka w usta. Z tego powodu już dwukrotnie musiała z córeczką udać się na pogotowie. Zobacz, dlaczego nie można całować dziecka w usta i czemu jest to dla malca tak niebezpieczne.

Niemowlęta i małe dzieci są tak słodkie i urocze, że często nie sposób jest się powstrzymać przed ich przytulaniem i całowaniem. Nie ma w tym nic złego, a czuły dotyk jest dziecku niezwykle potrzebny, bo pełni bardzo ważną rolę w jego prawidłowym rozwoju oraz zapewnianiu poczucie bezpieczeństwa. Czułości powinny jednak być okazywane z umiarem oraz zachowaniem pewnych zasad higienicznych. O groźnym dla zdrowia dziecka całowaniu go przez inne osoby przekonała się mama małej Ari, która za pośrednictwem instagramerki @tinyheartseducation podzieliła się szokującą historią.

Pod nickiem @tinyheartseducation na Instagramie publikuje swoje posty ratowniczka medyczna, Nikki, która zebrała już grono blisko 170 tys. obserwujących. Od jednej z mam otrzymała ona wiadomość, w której kobieta podzieliła się historią swojego dziecka. Instagramerka postanowiła opublikować tę informację, aby przestrzec innych rodziców.

Mama kilkumiesięcznej Ari napisała jak bardzo cierpi jej dziecko z powodu opryszczki na ustach, którą zaraziło się, mimo że nie miało styczności z osobą z widocznymi objawami choroby.

Zobacz także:

Opryszczka wargowa u dorosłych objawia się głównie wystąpieniem niewielkich bolesnych pęcherzy w okolicy ust, czasem też nosa, które po kilku dniach leczenia doustnymi środkami przeciwwirusowymi lub maściami aplikowanymi bezpośrednio na zmiany ustępują.

Niestety u dzieci przebieg zakażenia jest dużo poważniejszy. Dziewczynka z powodu zakażenia wirusem opryszczki dwukrotnie trafiła na pogotowie, pierwszy raz z powodu odwodnienia, a kolejny, ponieważ dostępne bez recepty środki przeciwbólowe nie były skuteczne w złagodzeniu bólu. Dziewczynka ma liczne pęcherze nie tylko na ustach i nosie, ale też wewnątrz jamy ustnej, na policzkach i języku.

Ból jest tak silny, że dziecko nie może jeść i pić, co grozi odwodnieniem i utratą masy ciała i jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Mała Ari odczuwa silny ból, przez co płacze od rana do wieczora, nie może też spać.

Ratowniczka medyczna dzieli się również historią swojej córki, która mniej więcej w wieku Ari również została zakażona wirusem HSV:

„To najgorsza rzecz przez jaką mogą przechodzić małe dzieci. Nie mogą jeść, nie mogą spać, odmawiają przyjmowania leków, bo sprawia im to jeszcze więcej bólu… Chudną i są odwodnione, co może spowodować poważną chorobę.” – napisała ratowniczka Nikki.

U dziecka oprócz silnego bólu występuje także rozdrażnienie, płaczliwość, gorączka, świąd. Maluch może rozdrapywać zmiany i doprowadzić do ich zakażenia lub przeniesienia się np. w okolice oczu.

Należy też podkreślić, że wirus HSV wywołujący opryszczkę na ustach, gdy raz dostanie się do organizmu, pozostaje w nim już na zawsze. Nawet po wyleczeniu objawów wirus herpes simplex pozostaje uśpiony w zwojach nerwowych i aktywuje się, gdy układ odpornościowy jest osłabiony, czyli m.in. w czasie przeziębienia lub innej infekcji. Nawroty opryszczki, szczególnie u dziecka, które ma nierozwinięty jeszcze układ odpornościowy, mogą być więc wyjątkowo częste i dokuczliwe. Wirus aktywują również wahania temperatury, więc objawy mogą wystąpić zarówno zimą, jak i latem.

Oprócz opryszczki, całowanie dziecka w usta może prowadzić również do innych niebezpiecznych dla malucha infekcji takich jak:

  • zakażenie bakteriami próchniczymi – próchnicę wywołują głównie bakterie Lactobacillus acidophilus i Streptococcus mutans obecne w płytce nazębnej, które w czasie pocałunku mogą być przeniesione do jamy ustnej dziecka,
  • zakażenie Helicobacter pylori – bakterią wywołującą wrzody żołądka,
  • inne zakażenia wirusowe i bakteryjne takie jak katar, zapalenie zatok, płuc, oskrzeli, a także koronawirusem Sars-COV-2.

Nie chodzi o to, żeby nie całować dziecka w ogóle, ale żeby nie całować go w usta, ponieważ chorobotwórcze patogeny przenoszą się głównie przez ślinę. Szczególnie nie należy pozwalać na takie zachowanie osobom z poza rodziny, a podczas kontaktu z malcem zawsze zachowywać podstawowe zasady higieny takie jak dokładne mycie rąk oraz nie dzielenie się z dzieckiem sztućcami czy nie picie z jednego kubka. To proste rzeczy, o których jednak łatwo zapominamy.

ZOBACZ: Jak sobie radzić z opryszczką?

Wideo



Źródło artykułu

Udostępnij