Autyzmnews.pl

Informacje, badania, aktualności o autyzmie

Aktualności

Walczy o dobro niewidomych synków. Okrucieństwo urzędników nie zna granic

Walczy o dobro niewidomych synków. Okrucieństwo urzędników nie zna granic


Codziennie modlę się o to, żeby dzieci były zdrowe, żeby nie było gorzej. Na co dzień mam i tak mnóstwo stresu związanego z sytuacją zdrowotną chłopców, więc dodatkowa walka nie jest mi potrzebna. Wolę spędzać z dziećmi czas, a nie biegać po urzędach. Tej całej sytuacji nie powinno być. Wydaje mi się, że problem jest spowodowany brakiem jakiejkolwiek odpowiedzialności zespołów orzekających ds. niepełnosprawności. Odnoszę wrażenie, że te orzeczenia są pisane na kolanie, szablonowo. Ważne, żeby w komisji był lekarz i żeby się podpisał, a już nieważne, czy przeczyta posiadaną dokumentację. I tak powstają takie buble krzywdzące dzieci, rodziny. Nie oczekuję empatii od urzędników, ale sprawiedliwości i obiektywizmu w przestrzeganiu przepisów. W takich sytuacjach po prostu zaczyna mi brakować sił.



Źródło artykułu

Udostępnij