Autyzmnews.pl

Informacje, badania, aktualności o autyzmie

Aktualności

Maciej Oksztulski ma autyzm i nie mówi, a obronił jako pierwszy w kraju rozprawę doktorską Białystok

Maciej Oksztulski ma autyzm i nie mówi, a obronił jako pierwszy w kraju rozprawę doktorską Białystok


To wydarzenie jest spełnieniem moich marzeń – przyznaje doktorant na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku Maciej Oksztulski. To pierwszy w Polsce niemówiący autysta, który obronił rozprawę doktorską. Do otrzymania stopnia doktora nauk prawnych potrzebna jest już tylko stosowna uchwała Rady Dyscypliny Nauk Prawnych Uniwersytetu w Białymstoku. Jej posiedzenie odbędzie się 21 stycznia 2022 roku.

Przyznam, że na początku byłem sceptyczny i miałem wątpliwości, czy uda nam się sprawnie i skutecznie zorganizować procedurę doktorską panu Maciejowi Oksztulskiemu. Uznałem jednak, że musimy spróbować. Niepełnosprawność nie może nikomu ograniczać szansy na rozwój. Jednocześnie zrobiliśmy wspólnie na wydziale prawa wszystko, aby sprawdzić, czy pan Oksztulski zasługuje na stopień doktora nauk prawnych. Obrona rozprawy doktorskiej potwierdziła, że było warto. To sukces nie tylko pana Oksztulskiego, ale wielu innych osób z nim związanych, także z wydziału prawa, na którym jest zatrudniony jako pracownik badawczy. Szczególne słowa uznania należą się panu prof. Maciejowi Perkowskiemu, który od samego początku wierzył w możliwości pana Macieja Oksztulskiego – mówi prof. Mariusz Popławski, dziekan Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku.

Prof. Maciej Perkowski, kierownik Katedry Prawa Międzynarodowego Publicznego i Europejskiego UwB, był promotorem pracy doktorskiej mgr. Macieja Oksztulskiego pt. „Prawnomiędzynarodowe standardy prawa do nauki i ich praktyczna realizacja przez krajowe instytucje naukowe w odniesieniu do studentów ze spektrum autyzmu. Analiza porównawcza ze szczególnym uwzględnieniem Polski i Stanów Zjednoczonych”. Recenzentami zostali prof. Jacek Barcik z Uniwersytetu Śląskiego i prof. Robert Grzeszczak z Uniwersytetu Warszawskiego.

Publiczna obrona odbyła 21 grudnia 2021 r. Ze względu na pandemię i zgodnie z aktualnym zarządzeniem rektora UwB, została przeprowadzona w formie zdalnej. Przysłuchiwało się jej kilkadziesiąt osób. Maciej Oksztulski, który jest niemówiącym autystą, pisał zdania na klawiaturze, a syntezator mowy odczytywał ich treść. Tak odpowiadał m.in. na pytania, które pojawiły się w trakcie obrony. Zachowywał przy tym spokój i opanowanie, podobnie jak towarzysząca mu mama Danuta Oksztulska, która jest asystentem doktoranta. Komisja doktorska jednogłośnie podjęła uchwałę w sprawie przyjęcia obrony rozprawy doktorskiej.

Tak, to wydarzenie jest spełnieniem moich marzeń! Czy jestem dumny? Raczej dowartościowany jako osoba ze spektrum autyzmu, której celem jest udzielanie wsparcia prawnego osobom ze spektrum autyzmu. Czy system wsparcia osób autystycznych dopuści do realizacji moich celów, zobaczymy – komentuje Maciej Oksztulski.

Zapewnia, że sama obrona nie wiązała się z wielkim stresem.

Z tego co mi wiadomo, to rodzina, która uczestniczyła w wydarzeniu online jako goście, o wiele bardziej przeżywała moją obronę. Ja, podobnie jak mama, byłem raczej opanowany i skupiałem się na zadaniach. Chcę podkreślić, że cały etap przygotowań do egzaminów przed obroną oraz cykl egzaminów stanowi wyczyn na skalę światową. Wielka determinacja i nadzieja na lepsze jutro pomagają mi pokonywać trudności życiowe – opisuje doktorant.

Do obrony Macieja Oksztulskiego dochodziliśmy cierpliwością i pracą. Stopniowo poznawaliśmy siebie i krok po kroku upewnialiśmy się, że jest jak trzeba. Duża w tym zasługa wielu osób, które w różnych aspektach wspierały nasze przedsięwzięcie. O Maćka byłem spokojniejszy aniżeli o resztę uczestników obrony. Dla części było to nowe doświadczenie i różnie mogli odbierać jego „oryginalność”. Martwiłem się też o emocje pani Danuty Oksztulskiej, mamy Maćka, która jest jego podstawowym asystentem. Na szczęście wszystko przebiegało spokojnie. Dumny może i powinien być Maciek, a ja oczywiście jestem dumny z niego! – mówi prof. Maciej Perkowski.

Tak, wierzyłam, że będzie dobrze i teraz jestem bardzo szczęśliwa. Dla mnie to cud Boży – dodaje Danuta Oksztulska, która jako asystent towarzyszyła swojemu synowi przez całe studia.

Z kolei prof. Mariusz Popławski podkreśla, że było to niewątpliwie bardzo ważne wydarzenie również dla społeczności wydziału prawa i jednocześnie sukces całego uniwersytetu.

Udało się nam bowiem na wydziale stworzyć procedury, które pozwoliły dostosować wymogi formalne dotyczące przebiegu egzaminów doktorskich i obrony rozprawy doktorskiej, do szczególnych możliwości komunikacyjnych pana Oksztulskiego. Rozwiązanie, które przyjąłem w tym zakresie, było oparte na założeniu, zgodnie z którym najważniejsze jest, aby w trakcie poszczególnych etapów postępowania doktorskiego dokładnie weryfikować wiedzę, umiejętności i kompetencje doktoranta i ustalić, czy są one wystarczające do nadania mu stopnia doktora nauk prawnych. Mogę z ogromną radością i satysfakcją powiedzieć, że to się nam w pełni udało. Bez żadnych wątpliwości mogę bowiem stwierdzić, że pan Oksztulski powyższe warunki spełnia. Osobiście przewodniczyłem trzem komisjom, które przeprowadzały egzaminy doktorskie pana Oksztulskiego, a następnie przewodniczyłem także komisji doktorskiej, przed którą bronił on swoją rozprawę doktorską. Wykazał się w trakcie tych egzaminów istotną wiedzą z zakresu prawa międzynarodowego, socjologii i języka angielskiego na poziomie wymaganym od osób ubiegających się o uzyskanie stopnia doktora. W trakcie tych egzaminów doktorant wykazał się również umiejętnością syntetycznego konstruowania odpowiedzi, odpowiadając w przysłowiowy „punkt” na zadawane pytania. Jestem przekonany, że tylko formalnością będzie posiedzenie Rady Dyscypliny Nauk Prawnych Uniwersytetu w Białymstoku, która w styczniu 2022 r. nada panu Maciejowi Oksztulskiemu stopień naukowy doktora nauk prawnych, na który w mojej ocenie w pełni zasługuje – dodaje dziekan wydziału prawa.

Maciej Oksztulski ma 30 lat. Kiedy miał cztery lata zdiagnozowano go jako osobę autystyczną. Choć nie mówił, jego najbliżsi dostrzegli i postanowili rozwijać olbrzymi potencjał intelektualny Macieja. Jak wspominają, problemów było co nie miara, ale udało się je pokonać dzięki wsparciu dobrych i mądrych ludzi.

Zdaję sobie sprawę, że jestem pierwszą osobą niemówiącą ze spektrum autyzmu w Polsce, sądzę, że i na świecie, dla której przygotowano alternatywne formy egzaminu maturalnego. Dzięki temu w 2010 roku otrzymałem świadectwo dojrzałości – przypomina Maciej Oksztulski.

Studia na Uniwersytecie w Białymstoku rozpoczął 11 lat temu. Kierunek i uczelnia nie były przypadkowym wyborem.

Kierunek prawo na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku był moim marzeniem – nie zamieniłbym go nigdy na żaden inny. Nawet mimo tego, że moje stosunki ze studentami były bardzo ograniczone ze względu na brak mowy czynnej – tak Maciej Oksztulski uzasadniał wybór studiów w rozmowie, która ukazała się w ramach cyklu „Twarze UwB” na stronie internetowej uczelni.

Jego naukową pasją są prawa człowieka, zwłaszcza prawa osób niepełnosprawnych. Zna sześć języków obcych, a naukę ułatwia mu fotograficzna pamięć. W wolnych chwilach słucha muzyki, czyta książki, jeździ na rowerze lub łyżwach, pływa. Bardzo lubi wycieczki, uwielbia las (ciszę, spokój).

Na studiach, jak i na doktoracie, było bardzo wiele problemów, które dzięki mądrym ludziom udało się pokonać. Dziś mogę stwierdzić, że gdyby Bóg nie postawił na mojej drodze pana profesora Macieja Perkowskiego (pod jego kierunkiem Maciej Oksztulski pisał też pracę magisterską – przyp. red.), to bym tego celu nie osiągnął. W ciągu trzydziestu lat jeszcze parę podobnych osób napotkałem na swojej drodze. Wielka determinacja i wytrwałość pana profesora, jak i wsparcie rodziny, która nigdy nie zwątpiła w moją determinację związaną z godną egzystencją, zaważyły na tym przedsięwzięciu. Ostatni okres, tj. egzaminy i obrona to wielkie wsparcie pana dziekana prof. Mariusza Popławskiego, który dzięki determinacji, stanowczości i wewnętrznemu spokojowi doprowadził do finału obrony doktoratu. Pani prof. Izabela Kraśnicka cały czas pomagała i wspierała swoją wiedzą, asystowała przy wyjeździe i przychodziła z pomocą. Nie mogę zapominać o mgr. Wojciechu Zoniu, który wspierał w procesach administracyjnych i nie tylko. Wszystkim pracownikom jak i doktorantom z Zakładu Prawa Międzynarodowego Publicznego należą się gorące podziękowania. Jeżeli kogoś ominąłem, to przepraszam – dodaje Maciej Oksztulski.

Potencjał Maćka dał się zauważyć w zasadzie już na początku naszej znajomości, ale nie wiedziałem wówczas, jaki on jest, jak go wykorzystać skutecznie ani w jakim kierunku. Czułem ludzką życzliwość do Maćka i pani Danusi i myślałem, jak im pomóc – wspomina z kolei prof. Maciej Perkowski. – Natomiast wskutek intensyfikacji spotkań, stopniowego poznawania się zdałem sobie sprawę, że kluczem jest tu podejście indywidualne. Przy większym zaangażowaniu i intensywnej komunikacji, koniecznie bez presji czasowej, Maciek ujawniał spostrzeżenia, ujęcia i treści, które pozwalały docenić jego wiedzę i zdolność syntezy. Prawnicy zwykle nieco „koloryzują”, trudno im się obyć bez „wstępów”, dygresji itd., a Maciek jest niezwykle konkretny – to jedna z oznak jego specyfiki. Doskonaliliśmy więc i to. Zachęcałem go do wyrażania odczuć, refleksji, porównań. Początkowo było trudno, ale krok po kroku się to zmieniało. Oczywiście nie w pełni, ale jednak. Nie chodzi bowiem, by Maciek przywdział maskę modelowego prawnika, lecz, by będąc sobą, funkcjonował w tej grupie zawodowej, wypracowując w jej obrębie swoją niszę – prezentując podejście z perspektywy innym prawnikom nieznanej. Mam wrażenie, że Maciek, jak to Maciek, dokonał tu syntezy i znakomicie odnajduje się np. w obszarze samorzecznictwa. Myślę, że obrona była tym pozytywnym bodźcem, który wyzwoli w nim pokłady energii i zdolności, do których nie w pełni jeszcze udało się nam dotrzeć. Wierzę w ciąg dalszy tej wyprawy w nieznane.

Jakie są plany Macieja Oksztulskiego na przyszłość?

Pragnę tak jak do tej pory pracować nad pomocą osobom z niepełnosprawnościami, a szczególnie w spektrum autyzmu. Czy to mi się uda, trudno powiedzieć. Czy tak pracując będę mógł się utrzymać? Obecnie jako pracownik naukowy na wydziale prawa oraz analityk danych w projekcie Europe Direct Podlaskie po części realizuję swoje cele naukowe. Chcę podkreślić, że obecnie jestem wolontariuszem Fundacji Oswoić Świat, zajmującej się dorosłymi osobami ze spektrum autyzmu, jestem również członkiem Rady Młodych przy Podlaskim Sejmiku Osób z Niepełnosprawnościami, samorzecznikiem i konsultantem Fundacji Synapsis – odpowiada doktorant.

Pan Maciej Oksztulski swoją determinacją przetarł szlaki innym osobom, które bez względu na ograniczenia mogą walczyć o swoje marzenia. Dla naszego Wydziału możliwość zorganizowania poszczególnych etapów procedury doktorskiej pana Oksztulskiego oznacza, że jesteśmy otwarci na każdego studenta, że potrafimy dostosowywać się do nowych, zmieniających się okoliczności i mamy ambicje kształtowania lepszej rzeczywistości dla każdego – podsumowuje dziekan wydziału prawa prof. Mariusz Popławski.

(PW / Foto: Agnieszka Jabłońska-Perkowska)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów do artykułu:
Maciej Oksztulski ma autyzm i nie mówi, a obronił jako pierwszy w kraju rozprawę doktorską. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty, zgłoś go za pomocą linku „zgłoś”.



Źródło artykułu

Udostępnij