Autyzmnews.pl

Informacje, badania, aktualności o autyzmie

Badania nad autyzmem

Jak filmowanie pomogło mi przetworzyć pandemię i maskowanie autystyczne ” NeuroClastic

Jak filmowanie pomogło mi przetworzyć pandemię i maskowanie autystyczne ” NeuroClastic


Począwszy od wczesnego dzieciństwa, wiele osób autystycznych jest często naciskanych do ukrywania lub „maskowania” swojego autyzmu, aby przetrwać szkołę, utrzymać zatrudnienie i budować relacje, ponieważ nasze autystyczne cechy są często uważane za niedopuszczalne przez allistyczne (nieautystyczne) społeczeństwo.

Ale to maskowanie jest często ze szkodą dla naszego własnego zdrowia psychicznego i fizycznego. Podczas wczesnych dni pandemii Covid-19 i zamknięcia, wielu moich autystycznych rówieśników odczuło ulgę, ponieważ nie musieli już zakładać masek i spełniać wymogów dopasowania się do społeczeństwa.

W marcu 2020 roku byłem w najgłębszych dołach wypalenia z niskopłatnej pracy w przemyśle usługowym i na studiach. Miałem wtedy 21 lat i dopiero co dowiedziałem się, że jestem autystyczny. W młodym wieku zdiagnozowano u mnie Pervasive Developmental Disorder (PDD-NOS), zanim został sklasyfikowany jako Autism Spectrum Disorder.

Ponadto, często byłem uważany za „wysoko funkcjonującego” przez świat zewnętrzny, który wciąż wierzy w ableistyczną ideę, że autyzm jest liniowym spektrum od „najmniej” do „najbardziej” autystycznego, a nie kołem, gdzie każdy ma swoje indywidualne mocne i słabe strony oraz potrzeby, które ciągle się zmieniają. Dlatego też, uzyskanie i utrzymanie dostosowań okazało się dla mnie trudne w przeszłości.

Obrazek z Autism_Sketches, który pokazuje, że autyzm nie jest liniowym spektrum. Dwa okrągłe wykresy pokazują różnice społeczne, zainteresowania, powtórzenia, wrażliwość sensoryczną, regulację emocjonalną, percepcję, funkcjonowanie wykonawcze i inne. Na podstawie C. L. Lynch’a „Autism is a Spectrum” Doesn’t Mean What You Think.

Wyczerpujące było dla mnie utrzymywanie tożsamości i poziomu wytrzymałości, który był do zaakceptowania dla osób z allistą. Jednak kiedy świat się zatrzymał i straciłem pracę z powodu pandemii, to było tak, jakbym ciężar, który dźwigałem przez całe życie, został wreszcie zdjęty z moich barków. Nie musiałem się już martwić o maskowanie mojego autyzmu i dopasowanie się do społeczeństwa.

Obraz przedstawia zdjęcie Martrese Wilsona, młodego Czarnego z krótką brodą i wąsami, ubranego w bordową koszulę. Jest to okładka filmu z napisem „Normalcy” u góry i logo nagrody AutFest Texas Film Festival na dole po lewej stronie.

Ale w miarę jak pandemia nadal pustoszyła świat, zacząłem odczuwać głębokie poczucie wstydu. Czułem się winny, że odczuwałem ulgę, podczas gdy liczba zgonów na całym świecie rosła. Wstydziłem się, że byłem na bezrobociu z obawy, że zostanę uznany za „leniwego”, podczas gdy w rzeczywistości po prostu bałem się, że po powrocie do pracy zostanę ponownie psychicznie pobity przez allistów.

Aby wydawać się produktywnym i uniknąć dziennej pracy, postanowiłem gonić moje marzenia o byciu filmowcem i stworzyć mój pierwszy oficjalny narracyjny film krótkometrażowy. Ale kiedy projekt rozpadł się z powodu konfliktów w harmonogramie, wpadłem z powrotem w dołek wstydu, gdy nagle doznałem objawienia, by opowiedzieć inny rodzaj historii. Chciałam podzielić się ze światem tym, co czułam i sprawdzić, czy nie jestem sama.

To stało się moim nagradzanym filmem, Normalcy nakręcony, wyreżyserowany i zagrany przeze mnie.

Przyjąłem podejście dokumentalne, aby opowiedzieć moją historię wypalenia autystycznego i mojego pragnienia, aby społeczeństwo oferowało lepsze zakwaterowanie dla osób autystycznych w świecie post-pandemicznym. Film powoli zyskuje coraz większą uwagę w mediach społecznościowych, a ostatnio wygrał jako najlepszy film krótkometrażowy na AutFest Texas, festiwalu filmów o autyzmie.

Jest również obecnie w rywalizacji o wybór do The Marvels of Media Awards, innego festiwalu multimedialnego dla autystycznych artystów prowadzonego przez The Museum of The Moving Image w Nowym Jorku. Dzięki temu filmowi poznałem i zostałem przyjęty przez społeczność autystów online, którzy dali mi do zrozumienia, że nie jestem sam.

Bycie autystą to konieczność wyboru pomiędzy:

a) wykorzystaniem swoich talentów i osiągnięciem swojego potencjału przez ograniczony czas, ale ostatecznie wypaleniem się z powodu maskowania i nadmiernej stymulacji;

&

b) nigdy nie wykorzystywać swoich talentów ani nie osiągać swojego potencjału i czuć, że się zawiodło.

Społeczeństwo nie wspiera autystów wystarczająco dobrze, abyśmy wszyscy byli w stanie konsekwentnie oferować produkcję na wysokim poziomie, a kapitalizm nie rozumie lub ułatwia zredukowaną, sporadyczną lub niespójną produkcję.

Jeśli ktoś jest kiedykolwiek zdolny do pracy, to błędnie zakłada się, że tak jest zawsze. Dlatego właśnie wielu autystów nie może pracować. Nie chodzi o to, że są niezdolni do pracy, raczej o to, że nie są wystarczająco przystosowani do pracy w tempie NT i nie pozwala się im poruszać w zmniejszonym tempie.

@AutisticCallum_.

Obecnie, gdy redaguję ten artykuł, czeka na mnie nowa możliwość pracy. Podczas gdy praca jest nieco bliższa moim zainteresowaniom, nadal jestem pełen obaw, ponieważ nie chcę być ignorowany i niezrozumiany przez alistów codziennie po dwóch latach wolności. Mimo to, jestem wdzięczna za wszystko, czego doświadczyłam w ciągu tych dwóch lat.

Bez tych doświadczeń nigdy nie otrzymałbym nadziei, że są ludzie tacy jak ja, którzy chcą zobaczyć zmiany. To także popchnęło mnie do kontynuowania bycia filmowcem i opowiadania historii nie tylko przez, ale i przez… dla osób autystycznych. Poprzez te historie, chcę nauczyć siebie i innych autystyków, że ich emocje są ważne. Że istnieje społeczność ludzi, którzy cię rozumieją i wspierają.

Mam nadzieję, że kontynuując łączenie się ze społecznością autystyczną, znajdę pracę, przyjaźnie i romantyczne związki, które obejmują mnie za to, kim jestem, gdzie nowe możliwości i zmiany w życiu napełniają mnie optymizmem zamiast strachem.

Latest posts by Tré Wilson (zobacz wszystkie)



Źródło

Udostępnij